| 50 % mniej wypadków śmiertelnych na polskich drogach |
|
|
|
| Czwartek, 05 Sierpnia 2010 08:06 | |
Katastrofy lotnicze zawsze są spektakularne. Warto sobie jednak uświadomić, że co roku na europejskich drogach ginie tysiące ludzi.
W duchu zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych wynikających z wypadków samochodowych Unia Europejska wprowadza 10-letni plan poprawy bezpieczeństwa drogowego.Komisja Europejska podaje, że w roku 2009 r. na europejskich drogach zginęło 35 tys. ludzi, w tym znaczną część stanowili młodzi ludzie oraz motocykliści. W okresie 2001 - 2009 liczba śmiertelnych ofiar zmniejszyła się o 36 %. Za główne przyczyny wypadków uznaje się nadmierną prędkość, jazdę po spożyciu alkoholu, nieużywanie pasów bezpieczeństwa oraz zły stan dróg. Warto wiedzieć, że jedynie cztery kraje europejskie osiągnęły stan redukcji wypadków na poziomie 50 % tj. Łotwa, Hiszpania, Estonia i Portugalia. W Rumunii z kolei ich liczba wzrosła. W roku 2009 najmniej ofiar odnotowano w Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwecji. U samej góry rankingu znalazły się Grecja i Rumunia. 10-letni plan poprawy bezpieczeństwa drogowego stawia na realizację następujących celów: - zwiększenie liczby pojazdów wyposażonych w automatyczne systemy ostrzegania np. o przekroczeniu nadmiernej prędkości czy zjechaniu z pasa ruchu; - jedynie projekty budowy dróg, które spełniają wymagania Unii Europejskiej otrzymają dofinansowanie; - współpraca UE z władzami krajowymi w zakresie szkoleń użytkowników dróg; - zwiększenie bezpieczeństwa motocyklistów. W roku 2009 na polskich drogach doszło do 44 080 wypadków, w których zginęło 4 564 osób. W porównaniu do roku 2008 odnotowano niewielki spadek. Europejczycy jeżdżący po większości polskich dróg, odczują zdecydowaną konsternację. Niewielka ilość autostrad i dróg szybkiego ruchu, wszechobecne koleiny, wąskie pobocza wymagają ostrożniejszej jazdy. Programy budowy dróg z funduszy unijnych zmierzają w kierunku poprawy obecnego stanu, jednak na odczuwalne efekty trzeba jeszcze poczekać kilka lat. Opracowanie: Magdalena Lis Źródło: Komisja Europejska, autoinfo.pl |
















