| Premiera Windows 7 |
|
|
|
| Piątek, 23 Października 2009 08:09 | ||
Doczekaliśmy się premiery ostatecznej (wg prezesa MS Stevea Ballmer'a) wersji systemu operacyjnego Windows, dziecka Billa Gates'a współzałożyciela amerykańskiej korporacji Microsoft. Następcą systemu XP oraz Vista został Windows 7. Jedna z największych firm komputerowych na świecie, oddała w ręce użytkowników jeszcze ciepły OS 22 października 2009r. Wszak to Vista miała stanowić produkt końcowy, lecz ze względu na liczne problemy Prace nad Windows 7 z rodziny systemów operacyjnych NT, znanym również jako BlackComb, rozpoczęły się już w 2000 roku. Mimo tego jego debiut poprzedziły premiery Windows XP w 2001r. oraz Visty w 2007r. Specjaliści od benchmarkingu twierdzą, że instalacja systemu nie powinna przysporzyć większych trudności osobom, które będą przechodzić z Visty na Windows 7, natomiast użytkownicy korzystający z wersji XP podczas instalacji, będą musieli dokonać kilka dodatkowych operacji. Jeśli zaś chodzi o podstawowe wymagania sprzętowe to dla urządzeń wyprodukowanych w ciągu ostatnich trzech lat, Windows 7 nie będzie stanowił żadnego problemu:
• Procesor 1 GHz, Wersji systemu będzie dostępnych sześć, lecz na tą chwilę znane są ceny dopiero czterech z nich. Windows 7 można będzie nabyć w kilku wariantach cenowych: wersja pudełkowa BOX, upgrade (zakup Visty i przejście na Windows7) oraz OEM z komputerem. Migracja z systemu Vista ma być darmowa.
Poniższe ceny dotyczą wersji BOX sprzedawanych na terenie Stanów Zjednoczonych. • Starter - 199,95 USD Każda z edycji Windows 7 posiada mniej lub więcej funkcjonalności, dostosowanych do różnych grup odbiorców. Można uznać ten szeroki wybór za zaletę, gdyż użytkownik
• Windows 7 Starter (najuboższa wersja, dostępna jedynie przy zakupie nowego komputera), Jako dodatkowe zalety systemu, wymienia się także: szybszą pracę niż w przypadku jego poprzedników, przejrzysty oraz intuicyjny interfejs bez zbędnych komend przy dokonywaniu operacji, brak problemu ze znalezieniem sterowników, pełna współpraca z oprogramowaniem dostępnym na rynku oraz kompatybilność wsteczna. Oczywiście wiarygodności zalet, czy wad dostarczą za kilka miesięcy sami użytkownicy systemu. To oni zadecydują, czy dopieszczony XP będzie mógł odejść na zasłużoną emeryturę. Milena Kołodziej
|

















