| Internet pod cenzurą |
|
|
|
| Środa, 07 Grudnia 2011 14:02 |
|
Cenzura państwowa a rozwój Internetu Rolą państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom. W niektórych krajach bezpieczeństwo pojmuje się jako utrzymanie stabilizacji systemu, co w praktyce oznacza zagwarantowanie rządów partii u władzy. Efektem takiego podejścia jest łamanie praw człowieka, szczególnie w zakresie wolności słowa. W odwecie obywatele próbują upublicznić informacje o sytuacji w ich kraju, strajkują, protestują i organizują manifestacje, które w bardziej dramatycznych sytuacjach przeradzają się w walkę między ich uczestnikami a policją. Cenzura państwowa nie jest zjawiskiem nowym. Już w starożytności kontrolowano mity i bajki, by nie zawierały treści demoralizujących dzieci i młodzież. Efektem ubocznym średniowiecznego teocentryzmu była z kolei cenzura kościelna, w skutek której wielu ludzi straciło życie. Polska mocno odczuła ograniczenia związane z okresem PRLu. Dynamiczny rozwój Internetu znacznie zwiększył zasięg i szybkość rozprzestrzeniania się informacji. Obywatele zyskali władzę, natomiast władze - technologiczny problem. Cenzura państwowa Internetu będzie sięgać po różne narzędzia kontroli treści i blokowania przekazu niezgodnego z interesami władz, moralnością religijną czy poruszającego temat praw człowieka. Popularnym rozwiązaniem jest stosowanie programów szpiegujących i blokujących wybrane słowa kluczowe. Inny sposób polega na zwalnianiu łącza, przez co ściąganie oraz wymiana treści stają się praktycznie niemożliwe. W niektórych krajach wybrane strony internetowe czy blogi znikają z sieci w wyniku cyberataków. Gdy żadne rozwiązanie nie pomaga lub autorytet Internauty staje się zbyt niebezpieczny dla rządu, represje mogą przybrać formę kary więzienia nawet do kilku lat lub w skrajnych przypadkach - kary śmierci. Do niedawna Internauci bronili swoich praw za pośrednictwem portali , serwisów informacyjnych, a także blogów. Wraz z rozwojem social media zmieniła się nie tylko forma komunikatów, ale też sposób dystrybucji treści oraz rodzaj ich oddziaływania. Kondensacja i lapidarność przekazu zwiększa jego przekaz, natomiast publikacja na portalu społecznościowym pozwala dotrzeć szybko do dużej grupy osób zainteresowanych. Wiele akcji organizowanych na Facebooku zakończyło się sukcesem. W zakresie walki przeciwko cenzurze Internetu Facebooka wykorzystują Wietnamczycy. O zasięgu akcji świadczy ponad 61 tys. fanów fanpage'a „Milion podpisów przeciwko blokadzie Facebooka" w listopadzie 2011 r. Reporterzy bez granic Zasięg i zakres kontroli Internetu z roku na rok coraz mocniej godzi w prawa człowieka. Od 2008 r. 12 marca obchodzimy światowy dzień przeciwko cenzurze Internetu. Inicjatorem projektu jest organizacja Reporterzy bez granic, która demaskuje przypadki rządowej kontroli publikacji, a także walczy w imię wolności słowa. Co roku organizacja publikuje raport dotyczący cenzury państwowej Internetu. Na podstawie faktów i analiz Reporterzy bez granic ogłaszają listę krajów uznanych za wrogów Internetu. W 2011 r. znalazły się na niej: Chiny, Turkmenistan, Iran, Wietnam, Uzbekistan, Syria, Arabia Saudyjska, Birma, Kuba i Korea Północna. W tych krajach Internauci nie mogą swobodnie wyrażać opinii na tematy uznane przez władze za drażliwe. Konsekwencją wychylenia się z szeregu są blokady stron internetowych, mandaty, więzienie. Najwięcej osób przetrzymywanych w areszcie odnotowano w Chinach, Wietnamie i Iranie. Poza wrogami Internetu Reporterzy bez granic bacznie przyglądają się wszystkim pozostałym państwom. Kraj, który dopuszcza się jakichkolwiek przejawów cenzury zostaje umieszczony na liście państw pod obserwacją. W roku 2011 znalazła się na niej Australia, Tunezja, Egipt, Bahrajn, Korea Południowa, Francja, Erytrea, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Libia, Malezja, Rosja, Sri Lanka, Tajlandia, Turcja i Wenezuela.
Wrogowie Internetu oraz państwa pod obserwacją organizacji Reporterzy bez granic.
Źródło: www.rsf.org
W krajach o ustrojach komunistycznych i totalitarnych Internet nastręcza wiele problemów w zakresie komunikacji zgodnej z polityką rządu. Social media stanowią okno na świat dla odważnych obywateli, którzy nie chcą się godzić z panującym porządkiem i podejmują walkę w imię obrony swoich praw. Niestety często ponoszą konsekwencje działań, które w innych krajach są oczywiste i powszechne. Magdalena Lis |









W niektórych krajach używanie komputera prowadzi do więzienia. Iran wydaje na Internautów kary śmierci. Władze Arabii Saudyjskiej nakładają wysokie mandaty za publikacje w sieci treści sprzecznych z interesami rządu. Cenzura państwowa dotyka wiele krajów na całym świecie. Nie omija niestety krajów europejskich.







