Sobota, 19 Maja 2012
Turystyka - Grasse – sentymentalna podróż o zapachu lawendy PDF Drukuj Email
Wtorek, 27 Października 2009 10:43
grasse1
Nie ma chyba kobiety, która nie kochałaby perfum. One ją zdobią, wyrażają jej charakter, osnuwają tajemniczością... wszystko w zależności od sytuacji, nastroju i osobistych preferencji. Grasse pachnie lawendą, mimozą, jaśminem, różą, pomarańczą...aż trudno uwierzyć, że to niewielkie miasto górujące nad Cannes słynęło kiedyś z produkcji skóry.

Kiedy przeprowadziłam się do Grasse najbardziej urzekł mnie widok morza rozpościerający się w oddali. Stojąc na moście, zastanawiałam się jak daleko jest do Cannes, które odwiedzałam kilkakrotnie podczas miesięcznego pobytu wakacyjnego w Nicei. Tego samego dnia poszłam na dworzec. Zaciekawiona, spostrzegłam, że trasę 25 km pociąg pokonuje w około 40 min. Nigdy nie skorzystałam z pociągu.

Jak nie rozbić samochodu?

Grasse mieści się we francuskim departamencie 06 - Provance - Alpes - Côte d'Azur. Aby dojechać do miasta z Nicei, można skorzystać z autobusu, pociągu (nie polecam) lub samochodu. Już sama podróż dostarcza sporo wrażeń wizualnych. Droga, pełna ostrych zakrętów prowadzi wzdłuż malowniczych stoków, pokrytych zielenią lasów i traw. Jadąc samochodem drogą krajową - można również wybrać najpierw autostradę do Cannes, później drogę szybkiego ruchu do Grasse - zalecam sporą ostrożność. Podczas mojej pierwszej eskapady samochodowej do Nicei, zahaczyłam lusterkiem o betonową ścianę. Wchodziłam w zakręt pod kątem 90 stopni. Dużo jeżdżę również po Polsce, i wiem, że takie zakręty, bywają u nas rzadkością. Z resztą w Grasse trzeba się przyzwyczaić do parkowania na ostrych zboczach i do niezwykłej obojętności mieszkańców w kwestii rysowania karoserii zarówno cudzej jak i własnej. Wracając do mojego lusterka, obramówka przetrwała, natomiast szkiełko musiałam wymienić na nowe.

grasse2

Grasse od XVII w. słynie z produkcji perfum. Miasto otrzymało dwie nagrody „kwiaty" w „Konkursie miast i miasteczek ukwieconych". Miałam okazję przez rok mieszkać u Corinne - cudownej kobiety, która zajmowała się tworzeniem zapachów. Czasami przygotowała kilka próbek i po powrocie do domu prosiła o ocenę. Z jej dwoma córkami - Anne i Louise- wąchałyśmy zapachy, próbując wybrać najlepszy do żelu pod prysznic, balsamu, kuleczek aromatyzowanych do kąpieli. W ten prosty sposób obudziło się moje żywe zainteresowanie perfumami. Kilka dni przed przeprowadzką do Nicei dostałam od Corinne jeden z zapachów Fragonard „Capucine", który traktuję jako osobisty skarb.

Fragonard, Galimard, Molinard

Kiedy pierwszy raz odwiedziłam fabrykę Fragonard w Eze, byłam zachwycona. W podobnej konwencji urządzona jest fabryka w Grasse. Zwiedzający mogą zobaczyć produkcję perfum od zaplecza. Destylatory, pracownię mistrza, w końcu sklep z artykułami, które zawierają zapach wyprodukowany w danej perfumerii. Dodatkową atrakcję stanowi test na węch. Zwiedzający otrzymują próbkę zapachu i muszą zgadnąć, jaka nuta w nim dominuje. Mi się nigdy nie udało, dlatego też mam ochotę powrócić do Fragonard jeszcze raz.

Grasse to nie tylko miasto perfum, ale również średniowiecznych uliczek, w których łatwo się zgubić. Jeżeli ktoś z Was zwiedzał Wenecję, będzie potrafił sobie wyobrazić wąskie uliczki, gdzie osoby mieszkające w przeciwległym budynku mogą dotknąć się dłońmi. Grasse urozmaica mieszczańskie wywieszanie prania na oknach. Trzeba uważać, aby wysychająca koszula nie zmoczyła nam włosów. Pisząc o Starej Nicei, a dokładniej o dzielnicy Muzyków, nie wspomniałam o starych lokatorach - szczurach. Z tego względu cena mieszkań spada. Podobnie w Grasse.

Grasse, jako stolica perfum słynie na całym świecie, ale to także cudowne miejsce na zakupy świeżych produktów pochodzenia włoskiego. W centrum codziennie w godzinach rannych jest bazar. Alternatywa dla osób, które cenią jakość nad cenę. W centrum można kupić świeżą lasagne, rawioli, makaron, jak również owoce morza.

Miasto spójne wizerunkowo. Urzeka naturalnością, tradycją i dobrym jedzeniem. Odwiedzając Lazurowe Wybrzeże, warto zaglądnąć do miasta, które pachnie lawendą.

Magdalena Lis

 
Czytaj

Umowa międzynarodowa ACTA pojawiła się nagle, jakby znikąd. Rząd oznajmił jej istnienie zaraz przed podpisaniem dokumentu. Dopiero wówczas większa część społeczeństwa dowiedziała
Mimo, iż przetrwały pożary, inwazje insektów i wycinkę, europejskie lasy stają obecnie przed największym wyzwaniem - zmianami klimatycznymi. Zaburzone normy pogodowe mogą intensyfikować
W najbliższej przyszłości plastik może pochodzić z nietypowego źródła - z odpadów z rzeźni. Europejscy naukowcy rozwijają nowe technologie produkcji biodegradowalnych tworzyw sztucznych
Tuńczyk błękitnopłetwy jest tak wysoko ceniony ze względu na walory smakowe, że grozi mu wyginięcie z powodu intensywnego i często nielegalnego połowu. Europejski projekt badawczy
W niektórych krajach używanie komputera prowadzi do więzienia. Iran wydaje na Internautów kary śmierci. Władze Arabii Saudyjskiej nakładają wysokie mandaty za publikacje w sieci treści
Przeważnie szara. Prostokątna. Najczęściej używana w budownictwie. Cegła - jak się okazuje - niezwykła być może. Cegła może też mieć e-wersję i przeobrażać się pro forma.
Zakończenie XIX Światowego Forum Mediów Polonijnych z udziałem Grażyny Anny Sztark - wicemarszałka Senatu RP, odbyło się w Połczynie
© 2012 Portal Aktywnych Europejczyków
Joomla! is Free Software released under the GNU General Public License.
Design by Mamboteam.com | Powered by Mambobanner.de